Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
Check out Betibet for fast-paced fun. Check out Crocoslot casino for fast-paced fun. Check out FreshBet for fast-paced fun. Check out Ivibet for fast-paced fun. Check out Richard casino for fast-paced fun. Check out Spin Samurai for fast-paced fun. Za igralce, ki želijo barvito in pregledno zabavo, platforma https://mr-pachocasino.si/ združuje bogato knjižnico iger z občutkom enostavne uporabe. Velikodušni bonusi in zaupanje številnih uporabnikov ustvarjajo okolje, ki je prilagojeno slovenskim ljubiteljem spletnega igranja. W świecie marek działających na kilku rynkach https://flappycasinopl.pl/ wyróżnia się polską wersją kasyna z grami crash, slotami i stołami live. Taki miks sprawia, że Flappy Casino nie ogranicza się do jednego typu rozrywki online. Met winterse slots en live tafels geeft https://icefishing-nl.com/ Nederlandse spelers een ijskoude casino-ervaring met snelle stortingen en EUR-uitbetalingen. Cashback, free spins en toernooien zorgen ervoor dat de mobiele lobby actief blijft aanvoelen. Voor spelers die graag schakelen tussen slots, live spellen en snelle titels, biedt https://millioncasino-nl.nl/ een casino-omgeving die duidelijk op de Nederlandse markt is afgestemd. De combinatie van lokale focus en Europese regulering geeft Million Casino een herkenbaar profiel.
  • Flaga Ukrainy

„Liczę na to, że nie będę bezczynna w niebie.
Pragnieniem moim jest pracować dalej dla Kościoła i dla dusz, o to proszę Boga, i jestem pewna, ze mnie wysłucha”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Niedzielne rozważania

Przypowieść o pannach roztropnych i nierozsądnych

Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: „Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!” Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.

Mt 25, 1-13

Ewangelia dzisiejszej niedzieli koncentruje naszą uwagę na ważnym aspekcie naszego życia, jakim jest czuwanie. Panny z dzisiejszej przypowieści dzielą się na te, które miały oliwę w swoich lampach, i te, którym jej zabrakło. Co ciekawe, zarówno jedne, jak i drugie miały w sobie pragnienie spotkania z panem młodym. Wszystkie wyszły mu na spotkanie, wszystkie czekały. Różnica polegała jednak na tym, że nie wszystkie były przygotowane na długie oczekiwanie.

Ta Ewangelia przypomina mi o dwóch ważnych rzeczach.

1. O czuwaniu, które z czasem może stać się nużące i odbierać nam radość oczekiwania.

Myślę o różnych początkach w naszym życiu: drogi zakonnej, kapłańskiej czy małżeńskiej. O chwilach, kiedy wszystko wydawało się proste, piękne i pełne entuzjazmu. Ale przychodzi czas, kiedy zaczynamy odczuwać upływ lat, pojawia się zmęczenie, rutyna, czasem rozczarowanie. To, co kiedyś było źródłem radości, może stać się obowiązkiem. I wtedy czuwanie staje się trudniejsze. Potrzebujemy na nowo odkrywać, dlaczego wyruszyliśmy w tę drogę, i przypominać sobie, na Kogo czekamy.

2. O trosce o oliwę, która podtrzymuje płomień naszej lampy.

Dla mnie oliwa jest obrazem nieustannej troski o nasze serce i ducha. To wszystko, czym karmimy nasze wnętrze: modlitwa, Eucharystia, słowo Boże, chwile ciszy i spotkanie z drugim człowiekiem. To Boże paliwo, które pozwala naszej wierze i miłości nieustannie płonąć, a jednocześnie rozświetlać drogę innym. Nie wystarczy bowiem kiedyś zapalić lampę. Trzeba jeszcze troszczyć się o to, aby nie zgasła.

Zatem dzisiejsza Ewangelia niech będzie dla nas ważną lekcją i przypomnieniem, że nasze życie jest czuwaniem. Nie chodzi jednak o życie w napięciu czy lęku, ale o takie przeżywanie każdego dnia, aby nie zgubić Tego, na którego czekamy.

Bo przecież najważniejsze nie jest to, jak pięknie rozpoczęliśmy naszą drogę, ale czy potrafimy z miłością i wiernością nią iść.

s. Dawida Prusińska CST

Podziel się: