Codzienność, w której Bóg milczy [5]
Pewnie nie jest nam obce milczenie, w którym dwie osoby nie komunikują ze sobą. Milczenie, które wynika z pychy i egoizmu. Są to trudne momenty, które dotykają relacji, rozpadu małżeństw, skłóconych rodzin.
„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.
Pewnie nie jest nam obce milczenie, w którym dwie osoby nie komunikują ze sobą. Milczenie, które wynika z pychy i egoizmu. Są to trudne momenty, które dotykają relacji, rozpadu małżeństw, skłóconych rodzin.
Wielcy znawcy duchowości, mistrzowie życia monastycznego mawiali, że Bóg udziela się na tyle, na ile Go pragniemy, i przyzywamy Jego wstawiennictwa. To pokazuje, jak bardzo Bóg szanuje naszą wolność i uzależnia od tej wolności swoje przyjście. Możemy Go przyjąć albo odrzucić. Bóg, gdy przychodzi, zazwyczaj objawia się cicho i niepostrzeżenie, wybiera środki najbardziej niepozorne i nie przykuwające uwagę.
Codzienność naznaczona jest całą plejadą wydarzeń, w których uczestniczymy, zdążający pielgrzymi, aby w końcu rzucić się w ramiona Ojca. Każdego dnia, wieczorem zatrzymajmy się by stanąć w prawdzie wobec siebie i Boga. Tak jakbyśmy przeglądali się w lustrze naszej codzienności, w którym widać wyraźnie piękno i niedociągnięcia. Jeśli będziemy szczerzy, a lęk nie zagłuszy naszego sumienia, odkryjemy prawdę o sobie.
Żyjemy w świecie, w którym wszystko dzieje się bardzo szybko. Biegniemy w pogoni za następnym dniem, nie zauważając, że ten, w którym uczestniczymy jest usłany różnymi darami. Taki pośpiech zamyka nas na umiejętność dostrzegania w codzienności śladów Boga. Chroniczny brak czasu dotyka niejednego z nas, a życie w rutynie, to plaga naszych czasów.
Analizując pisma biskupa, można zauważyć ewolucję jego relacji z Bogiem. W życiu duchowym przechodził od duchowości naznaczonej rygoryzmem jansenistycznym do postawy afirmacji ojcowskiej dobroci. Religijność w jego życiu charakteryzowała się głęboką pobożnością, niezależnie od warunków zewnętrznych.
Są takie dni w naszym życiu, że możemy góry przenosić, czujemy się „niesieni” łaską Bożą, bo ona dodaje skrzydeł w naszej codzienności. W takich chwilach wydaje się, że jesteśmy w stanie „życie oddać za braci”, pójść na Golgotę, być zdolnymi do największych poświęceń. Takie momenty budują naszą wiarę, wewnętrzną pewność, że idziemy we właściwym kierunku.
Do św. Teresy mogą modlić się nie tylko dorośli, ale również dzieci. Zachęcam, by zapoznać się z propozycją nowenny do św. Teresy od Dzieciątka Jezus przygotowanej specjalnie dla najmłodszych. Nowenna nie tylko pozwala lepiej poznać postać św. Teresy z Lisieux oraz Jej małą drogę, ale przede wszystkim uczy modlitwy.
Ważne wydarzenia w naszym życiu wymagają specjalnego przygotowania, zatrzymania się, refleksji, czy przysłowiowej pustyni. Dlaczego?, po to aby uświadomić sobie, jak wielkie znaczenie ma to, do czego dążymy, co chcemy osiągnąć, kogo bardziej poznać.
Misyjna posługa sióstr Terezjanek w Boliwii trwa od kilku lat. Siostra Joanna Olszewska i Elżbieta Puchalska głoszą Dobrą Nowinę mieszkańcom Oruro położonego wysoko w Andach. Ich praca związana jest z konkretnymi miejscami i osobami, które spotykają. Pobyt sióstr w Ameryce Południowej udokumentowany jest licznymi fotografiami.
Gdy spojrzymy na życie błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego zauważymy realizowany w jego życiu wyjątkowy program oparty na zasadzie chrześcijańskiej miłości. Program ten został nazwany: ABC Społecznej Krucjaty Miłości. Prymas Polski napisał go w liście pasterskim na Wielki Post w 1967 r.