„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Codzienność, w której Bóg milczy [5]

DZIEŃ PIĄTY – 26 WRZEŚNIA

Codzienność, w której Bóg milczy. Cisza jest objawieniem Boga.

Pewnie nie jest nam obce milczenie, w którym dwie osoby nie komunikują ze sobą. Milczenie, które wynika z pychy i egoizmu. Są to trudne momenty, które dotykają relacji, rozpadu małżeństw, skłóconych rodzin.

Są i takie momenty w życiu duchowym, w których milczenie jest nieocenionym skarbem, gdyż na nowo pozwala odrodzić się do nowego życia. Do takiego milczenia zaprasza nas Bóg. Ale jest i takie milczenie, gdzie Bóg, jakby zapomniał o nas, a na poziomie wewnętrznego przeżywania relacji z Nim, nie odczuwamy Jego obecności. Wtedy nasza codzienność naznaczona jest milczącą obecnością Boga, który mówi kiedy i jak chce. Bóg ukrywa się w naszej codzienności, bo chroni nas przed bylejakością w przeżywaniu naszej wiary. To co cenne, pozostaje zakryte, dlatego i Bóg wprowadza nas w tę przestrzeń aby uchronić w nas, co mamy najcenniejszego.

Trzeba nauczyć się milczenia Boga, który nie odpowiada natychmiast na nasze potrzeby. Trzeba nauczyć się Boga, który zna nasze życie bardziej niż my samych siebie. W końcu trzeba zaufać Bogu, że milcząca Jego obecność jest szczególną troską o nas, w której faktycznie On jest.

Św. Teresa, doświadczyła milczącego Boga, i miała tę pewność, że to właściwa droga, którą Bóg ją prowadzi. Milczenie Boga, nie złamało jej zaufania, ale im bardziej milczał, tym więcej Mu ufała. Pisała:

„Jezus woli zostawić mnie w ciemności, niż dać mi zwodnicze światełko, które by nie było Nim! Skoro nie znajduje żadnego stworzenia, które by mnie zadowoliło, chcę oddać wszystko Jezusowi, nie chcę udzielić stworzeniu nawet atomu mojej miłości; oby Jezus zawsze mi dawał rozumieć, że On tylko sam jest szczęściem doskonałym, nawet wtedy, gdy zdaje się nieobecny!…”.

Bóg zaprasza nas do odnajdywania Go w ciszy, bo On sam jest wielką ciszą. Trzeba wyjść z wielości słów, by odnaleźć Słowo, które ma moc przemienić nas. Obyśmy nigdy nie rezygnowali z milczenia Boga za cenę dobrego samopoczucia.

Jezu, zawierzam Tobie moją codzienność, w której doświadczam Ciebie milczącego. Przyjmuję to w duchu zawierzenia i ufności.

Z wiarą i ufnością odmów Koronkę Dziecięctwa Duchowego dając Jezusowi pełne prawo rozporządzania Twoim życiem.

s. Dawida Prusińska CST

Podziel się: