III tydzień Adwentu – duchowa ciemność
Teresa przez siedem lat życia zakonnego przeżywała oschłości na modlitwie wewnętrznej. Dla karmelitanki, która codziennie spędza od czterech do pięciu godzin na modlitwie, takie doświadczenie, musiało być dotkliwe. Na modlitwie Teresa szukała Boga dla Niego samego. I wówczas nawet w oschłości są użyteczne, ponieważ świadczą, że nie idziemy na modlitwę dla zaspokojenia własnych uczuć, lecz dla samego Boga.




