Nowenna do Dzieciątka Jezus [2022] – Dzień 4
Zachowywać słowa Jezusa – oto jedyny warunek naszego szczęścia, dowód miłości naszej dla Niego. Ale czymże jest to słowo? Zdaje mi się, że słowo Jezusa to On sam. On Jezus, Słowo, Słowo Boże!
„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.
Zachowywać słowa Jezusa – oto jedyny warunek naszego szczęścia, dowód miłości naszej dla Niego. Ale czymże jest to słowo? Zdaje mi się, że słowo Jezusa to On sam. On Jezus, Słowo, Słowo Boże!
Teresa doskonale to zrozumiała i kiedy zaczęła odmawiać Ojcze nasz, zatrzymywała się i nie mogła iść dalej, Zrozumiała to, co my ujrzymy dopiero w wieczności. Jednym słowem, już na ziemi kosztowała nieba i nie wyobrażała sobie, co więcej może czekać ją w niebie.
Znam tylko jeden sposób osiągnięcia doskonałości, to jest miłość. Jezus płonie miłością do nas. Wpatruj się w Jezusa w Jego Oblicze, tam zobaczysz jak On nas miłuje. Jeden akt miłości pozwoli nam lepiej poznać Jezusa, zbliży nas do Niego na całą wieczność.
Fundamentem modlitwy Teresy jest miłosne milczenie. Wycisza siebie, aby móc słuchać Boga. Gdy ona milknie, Bóg może przemawiać. Teresa jest szczera i wyznaje, że nie pociągają jej wzniosłe, gotowe modlitwy, z wyjątkiem modlitwy liturgicznej.
Jezus żąda, byś Mu oddała wszystko, wszystko, wszystko tak jak można wymagać od największych świętych. Nie bój się, im będziesz biedniejsza, tym bardziej Cię Jezus pokocha. Jestem uboga, ale Pan Bóg daje mi wszystko, w miarę jak zachodzi tego potrzeba.
Teresa przez siedem lat życia zakonnego przeżywała oschłości na modlitwie wewnętrznej. Dla karmelitanki, która codziennie spędza od czterech do pięciu godzin na modlitwie, takie doświadczenie, musiało być dotkliwe. Na modlitwie Teresa szukała Boga dla Niego samego. I wówczas nawet w oschłości są użyteczne, ponieważ świadczą, że nie idziemy na modlitwę dla zaspokojenia własnych uczuć, lecz dla samego Boga.
Jestem bardzo małą duszą, która może ofiarować dobremu Bogu tylko bardzo małe rzeczy. Małe dziecko będzie rzucało kwiaty, otoczy swoimi wonnościami tron królewski, swoim srebrzystym głosem będzie śpiewać pieśń Miłości.
Zjednoczenie z Bogiem nie następuje przez rozłam psychiczny, lecz wówczas gdy nasze serce, zapominając całkowicie o sobie, powierza się Bogu i nieustannie się modli. W ten sposób Teresa doświadcza mocy łaski: Uznając swoją słabość, doświadcza obecności i potęgi Pana Jezusa.
Trwając w adwentowym zamyśleniu i oczekiwaniu na przyjście Dzieciątka Jezus, serdecznie zapraszamy do wspólnej modlitwy z całym naszym Zgromadzeniem Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus nowenną: "Jedyna moja Miłość". W modlitwie tej przez kolejne dni wraz ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus będziemy zgłębiać cnoty dziecięctwa Bożego.
Doktryna Teresy opiera się na nauce św. Jana od Krzyża. Mamy stawać przed Bogiem z rękami pustymi. Można by to nazwać zanurzeniem całej naszej istoty w promieniach Duch Świętego, by On mógł działać mimo naszych nieuniknionych słabości. Jest to czynne otwarcie się na działanie Ducha Świętego w nas.