Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
  • Flaga Ukrainy

Z życia Zgromadzenia

„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

II tydzień Adwentu – miłosierdzie Boże

Teresa była wrażliwa na miłosierdzie Boże, ponieważ miłość miłosierna całkowicie zawładnęła jej sercem. Kiedy naprawdę rozpaliła się w niej miłość Boża i pochłonęła ją, Teresa zasmakowała w miłosierdziu, a to pozwoliło jej przeczuć szaleństwo krzyża. Miłosierdzie jest nieskończone.

II tydzień Adwentu – Magnificat

Teresa szybko zrozumiała, że pisze dla maluczkich, ubogich i słabych, aby ich zachęcić do zaufania Bogu. Zafascynowana ufnością Maryi, jest przekonana, że powinna opiewać zmiłowanie Pańskie w duchu Magnificat.

Siostry terezjanki

Przyglądając się ostatnim latom życia biskupa Adolfa Piotra Szelążka nie sposób nie znaleźć licznych odniesień do założonego przez niego Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Do końca swoich dni był ona dla wspólnoty zarówno ojcem założycielem, jaki i ojcem duchowym.

II tydzień Adwentu – zachwycić się Bogiem

Do istoty życia chrześcijańskiego należy opiewanie zmiłowania Pańskiego; a zatem nasze życie jest liturgią dziękczynną. Błogosławić Boga to wysławiać i wychwalać Go, dobrze o Nim mówić, szczerze radować się Jego obecnością. Dziękować Mu za wszelkie dobro, jakie nam daje.

II tydzień Adwentu – góra miłości

Teresa podąża na szczyt miłości, to znaczy, chce oddać się Miłości miłosiernej, która się jej objawiła. Jednakże drogi wiodące na ten szczyt są liczne i Jezus dobrze wie, że ona chce go osiągnąć. Teresa Jemu właśnie pozostawia wybór drogi, ponieważ podejmuje tę wędrówkę tylko dla Jezusa.

II tydzień Adwentu – wartość naszego zaufania

Gdybyśmy pewnego ranka obudzili się z sercem obciążonym wszelkimi możliwymi grzechami, czy mielibyśmy dość ufności, aby pójść i rzucić się do stóp Jezusowi z pokorną prośbą o przebaczenie?

II Niedziela Adwentu – zaufanie

nasza ufność musi całkowicie zakorzenić się w Jezusie, który jest jedyną naszą opoką. Wszystkie nasze niewierności wobec Boga wynikają z tego, że liczymy na ludzką pomoc, a nie na Niego. I dlatego Duch Święty kolejno zabiera nam ludzkie wsparcia, usuwa nasze zabezpieczenia, aby nas nauczyć prawdziwego zaufania.

I tydzień Adwentu – duchowe ubóstwo

Jezus przyszedł do ubogich, chorych i grzesznych, inaczej mówiąc do wszystkich, którzy się źle mają. Jeżeli zaliczymy się do grona sprawiedliwych, bogatych, “porządnych”, nie będziemy potrzebowali miłosierdzia Jezusowego, licząc na własne siły. Bóg poszukuje ubogich sercem.

I tydzień Adwentu – pokochać swoją małość

Oto istota całej terezjańskiej duchowości. Gdy Miłość Miłosierna pozwoli nam zrozumieć sens uniżenia, wtedy nie tylko odkryjemy prawdę o własnej nicości, ale i urok swej nędzy i zaczniemy smakować słodyczy tego, że jesteśmy nicością. Stając się próżnią, jesteśmy gotowi, by ogarnął nas potok miłości trynitarnej.

I tydzień Adwentu – oddanie swojej nicości

Miłość, o której mówi Teresa, nie polega na wielkoduszności i nie jest zależna od naszej woli. Jest to miłość zstępująca z wysoka, z Serca Trójcy, by zanurzyć się w naszej nicości. Bez odkrycia nicości i ofiarowania jej Bogu, Jego miłość nie może nas napełnić.