„Jezus nie jest jedynie ciszą broni, lecz pokojem, który dotyka i przemienia serce każdego z nas.”
Leon XIV
11 kwietnia 2026 roku, w sobotę przed Niedzielą Bożego Miłosierdzia, papież Leon XIV zaprosił wszystkich wiernych z całego świata do modlitwy różańcowej w intencji pokoju. Rozważaniom tajemnic chwalebnych towarzyszyły myśli Ojców Kościoła, a przedstawiciele różnych kontynentów mieli możliwość zapalenia świecy przy figurze Matki Bożej – od ognia Lampy Pokoju z Asyżu, która płonie nieustannie przy grobie św. Franciszka.
Po odmówieniu różańca Papież powiedział:
„Wystarczy odrobina wiary, aby stawić czoła tej dramatycznej godzinie dziejów. Kto się modli, doświadcza własnej ograniczoności, lecz gdy łączy ją z nieskończonymi możliwościami Boga, może kruszyć demoniczny łańcuch zła”.
Wszyscy doskonale wiemy, że dramat wojny jest właśnie takim demonicznym łańcuchem zła, który może zostać przerwany przez doświadczenie łaski pokoju. Niedziela Bożego Miłosierdzia, którą obchodzimy 12 kwietnia, będzie przedłużeniem tej prośby skierowanej do Jezusa o miłosierdzie i pokój dla świata. „Każda modlitwa zaniesiona przez moje Serce – mówi Jezus – będzie wysłuchana”.
Niech więc nie zabraknie w nas tej czułej miłości do Jezusa, w której obejmiemy wszystkie dramaty i bóle: matek, ojców, synów, córek i dzieci. Niech nikt już nie cierpi; niech łzy dzieci nie będą wyrzutem, lecz niech ich uśmiech – płynący z doświadczenia pokoju i bezpieczeństwa – stanie się nagrodą.
s. Agnieszka Jaworska CST
















