Jak trudno kochać…
Dużo dziś mówi się o rodzinie. Z jednej strony koncepcja chrześcijańska, a może nawet bardziej katolicka coraz częściej jest wyszydzana, ośmieszana. Niesłusznie jej się zarzuca zamach na wolności osobistą małżonków, a szczególnie kobiety. Myślę, że jak ktoś bardzo chce, to wszędzie doszuka się czegoś, co można interpretować wielorako. Dlatego tak istotne jest dzisiaj dawać przykład, głośno i wyraźnie mówić co jest fundamentem życia rodzinnego.










