Nowenna do św. Teresy [2024] – Dzień 6
Gdy myślę Teresa, dostrzegam jej codzienne przeżywanie miłości. Teresa mówiła, że miłość karmi się wyrzeczeniami. Czy łatwo przychodzi mi odmówić sobie jakiejś przyjemności? Oczywiście że nie!
„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.
Gdy myślę Teresa, dostrzegam jej codzienne przeżywanie miłości. Teresa mówiła, że miłość karmi się wyrzeczeniami. Czy łatwo przychodzi mi odmówić sobie jakiejś przyjemności? Oczywiście że nie!
Gdy myślę Teresa, rozumiem bardziej słowo prawda. Będąc mistrzynią nowicjatu Teresa w obowiązku miała przekazać młodym siostrom prawdę, która nie zawsze była dla nich wygodna. Czyniła to z niezwykłą miłością, bo wiedziała, że prawda powiedziana bez miłości może zabić ducha.
Gdy myślę Teresa, odkrywam jej codzienne przeżywanie wiary. Nie łatwo jest dziś wierzyć w gąszczu najrozmaitszych poglądów i filozofii. Teresa wiedziała, że wiara nie jest ani poglądem ani żadną inną filozofią lecz łaską do poznawania Boga.
Gdy myślę Teresa, otwieram się na słowo powołanie. Czy wiem ile ono dla mnie znaczy? Dla Teresy było ono źródłem głębokiej zażyłości z Jezusem. Wielu z nas żyje w lęku, który zamyka na nowe i nieznane.
W niedzielę 22 września 2024 roku wasilkowska wspólnota sióstr Terezjanek wybrała się na wycieczkę. Udałyśmy się do prawosławnej pustelni św. Antoniego w Ordynkach. Jest to jedyna w Polsce prawosławna pustelnia nazywana również skitem. Obecnie mieszka tam trzech pustelników. Mnisi modlą się, celebrują liturgię oraz zajmują się uprawą ziół. Mają również pasiekę, dzięki której mogą sprzedawać miód. Pustelnia jest wyposażona tylko w niezbędne rzeczy, a jej mieszkańcy żyją bardzo skromnie.
Gdy myślę o Teresie staram się patrzeć na Ewangelię jej oczyma. Ona kontemplowała Słowo Boże jak żywe ziarno Życia. Ludzie noszą w sercu różne ziarna słów. Są to słowa pochwały, wdzięczności, docenienia, ale są też słowa urazy, negacji, braku akceptacji.
Myślę o Teresie i patrzę na ogród róż. Jej przekaz o róży jest jeden. Ma ona płatki i kolce. Zatem jest piękna i symbolizuje również cierpienie. W Boskim ogrodzie znajdziesz jedno i drugie. Bóg jest adresatem wszystkich naszych próśb, a Teresa jest ich doręczycielem.
"Bóg w ogrodzie mojego serca" to temat przewodni tegorocznej Nowenny do św. Teresy od Dzieciątka Jezus przed jej liturgicznym wspomnieniem. Ogród w duchowości małej Teresy symbolizuje intymną relację z Bogiem, która przenika codzienne życie. Teresa, poprzez swoją codzienność, pokazuje, jak ważne jest pielęgnowanie tej przestrzeni miłości i zaufania do Boga.
W sobotnie wrześniowe popołudnie w domu podkowiańskiej wspólnoty Sióstr spotkali się uczestnicy czerwcowej pielgrzymki po Francji szlakiem św. Teresy od Dzieciątka Jezus.
Główną inicjatywą pielgrzymki zorganizowanej przez księdza biskupa z Paryża Germain, było uczczenie złotego jubileuszu święceń kapłańskich papieża Leona XIII i spotkanie się z nim na audiencji, do której św. Teresa przywiązywała ogromną wagę. Pielgrzymi z Francji spędzili w Rzymie dziesięć dni, poruszając się po mieście głównie bryczkami, a także pieszo.