Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
  • Flaga Ukrainy

„Liczę na to, że nie będę bezczynna w niebie.
Pragnieniem moim jest pracować dalej dla Kościoła i dla dusz, o to proszę Boga, i jestem pewna, ze mnie wysłucha”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Spotkanie z Bogiem na górze Golgocie

6 Niedziela Wielkiego Postu — Ofiara i zbawienie (czy rozumiem miłość?)

Czytaj z wiarą i sercem: J 19,1–16

Nasza wielkopostna droga prowadzi nas na ostatnią górę — Golgotę. U św. Jana wszystko dokonuje się w perspektywie „godziny” Jezusa — czasu, w którym objawia się Jego misja i miłość aż do końca.

Jezus stoi przed Piłatem. Nie broni się, nie ucieka, nie zatrzymuje biegu wydarzeń. Jego milczenie i wewnętrzny pokój odsłaniają coś więcej niż ludzką bezsilność — pokazują wolność Syna, który świadomie przyjmuje drogę krzyża.

„Oto Człowiek” — mówi Piłat. W tych słowach kryje się prawda głębsza, niż mógł rozumieć. Jezus objawia, kim naprawdę jest człowiek: zdolny do miłości aż do końca.

Golgota zaczyna się nie na szczycie góry, ale w sercu, które mówi „tak” woli Ojca. Wielki Post uczy nas tej zgody — cichej, ale przemieniającej całe życie.

 

Poniedziałek 6 Tygodnia WP — Cena przebaczenia

Czytaj z wiarą i sercem: J 19,23–24; J 19,30

Pod krzyżem żołnierze dzielą szaty Jezusa. W tej scenie widać bolesny kontrast: obojętność ludzi i bezgraniczne oddanie Boga.

Jezus nie zatrzymuje nic dla siebie — oddaje wszystko. Nawet w chwili śmierci trwa w miłości, która daje się do końca.

Przebaczenie nie jest łatwe ani tanie. Krzyż pokazuje jego prawdziwą cenę. To łaska, która rodzi się z daru z siebie.

Wielki Post pyta nas o serce: czy potrafię przebaczać? Czy jestem gotów zapłacić cenę miłości, która nie szuka odwetu, lecz uzdrowienia?

 

Środa 6 Tygodnia WP — Krzyż w życiu ucznia

Czytaj z wiarą i sercem: J 19,25–27

Pod krzyżem stoją ci, którzy pozostali wierni. Nie uciekają, choć nie rozumieją wszystkiego. Trwają.

To właśnie tam rodzi się nowa relacja: „Oto Matka twoja”. Uczeń zostaje włączony w przestrzeń miłości, która rodzi się z krzyża.

Krzyż w życiu ucznia nie zawsze oznacza działanie — czasem oznacza obecność. Trwanie przy Jezusie, nawet w ciszy i bezradności, jest wyrazem najgłębszej wiary.

Uczeń Chrystusa nie unika krzyża, ale uczy się być przy Nim — i pozwalać, by ta obecność przemieniała jego serce.

 

Piątek 6 Tygodnia WP — Cisza i oczekiwanie (pod krzyżem)

Czytaj z wiarą i sercem: J 19,38–42

Pod krzyżem zapada cisza. Pośród bólu, niezrozumienia i śmierci nie ma łatwych odpowiedzi.

Ta cisza nie jest pustką. Jest przestrzenią, w której człowiek uczy się pokory i zaufania. Nie wszystko musi być zrozumiane, aby było prawdziwe. Miłość Boga przekracza nasze rozumienie.

Ci, którzy pozostali, trwają przy Jezusie do końca. Ich obecność jest cicha, ale wierna.

Wielki Post prowadzi nas do tej ciszy, abyśmy nauczyli się być przy Bogu także wtedy, gdy nie widzimy sensu. To właśnie w tej wierności rodzi się nadzieja.

 

Zakończenie — Droga gór i droga serca

Przeszliśmy razem wielkopostną drogę sześciu gór. Każda z nich była nie tylko miejscem biblijnym, ale przestrzenią spotkania i wewnętrznej przemiany.

Na Synaju uczyliśmy się słuchać i odnawiać przymierze.
Na Karmelu stawaliśmy wobec wyboru i pytania o wierność serca.
Na Taborze otrzymaliśmy światło, które miało nas umocnić na dalszą drogę.
Na Górze Oliwnej zobaczyliśmy, czym jest zaufanie większe niż lęk.
Na Morii odkrywaliśmy sens ofiary i zawierzenia Bogu tego, co najcenniejsze.
Na Golgocie stanęliśmy wobec miłości, która nie cofa się przed niczym — miłości aż do końca.

To była droga stopniowego odsłaniania serca Boga i naszego własnego serca. Droga, na której uczyliśmy się słuchać, wybierać, ufać, trwać i kochać.

Ale Golgota nie jest końcem.

Nie zatrzymujemy się na krzyżu, choć jest on centrum tej drogi. Patrzymy dalej — ku porankowi Zmartwychwstania. Tam objawia się pełnia tego, co dokonało się na wszystkich „górach” naszego życia.

Droga Wielkiego Postu prowadzi nas właśnie tam — do życia, które nie kończy się na cierpieniu, ale przechodzi przez nie ku światłu.

Niech to doświadczenie pozostanie w nas nie tylko jako wspomnienie, ale jako sposób patrzenia i życia. Bo prawdziwa droga nie kończy się na górze — ona zaczyna się wtedy, gdy schodzimy z niej przemienieni.

opr. s. Dawida Prusińska CST

Podziel się: