Czy Jezus Zmartwychwstał?
Co tak naprawdę wiemy o Zmartwychwstaniu Chrystusa? Czy w tej kwestii wiara może spotkać się z rozumem? Jakie są fakty? Odpowiedź na te pytania próbuje poznać Tomasz Samołyk.
„Liczę na to, że nie będę bezczynna w niebie.
Pragnieniem moim jest pracować dalej dla Kościoła i dla dusz, o to proszę Boga, i jestem pewna, ze mnie wysłucha”.
Co tak naprawdę wiemy o Zmartwychwstaniu Chrystusa? Czy w tej kwestii wiara może spotkać się z rozumem? Jakie są fakty? Odpowiedź na te pytania próbuje poznać Tomasz Samołyk.
Teresa Martin wstąpiła do Karmelu w Lisieux 9 kwietnia 1888 r. w wieku 15 lat i 3 miesięcy. Jej wstąpienie naznaczone było zmaganiami i trudnościami, które musiała pokonać, aby przekroczyć progi Karmelu w tak młodym wieku. Całe życie Teresy to hymn pochwalny na cześć nieustającego miłosierdzia przelewającego się w jej duszy. Miłosierdzia, które opiewała życiem, miłością i czynem.
Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wystosowała 25 marca br. Notę dotyczącą tegorocznych obchodów Wielkiego Tygodnia. W tekście dokumentu został przywołany zapis znajdujący się w mszale: „w poważnej i publicznej potrzebie ordynariusz miejsca może pozwolić na dodanie specjalnej intencji lub ją nakazać”.
W pewnym momencie swojego życia duchowego św. Teresa od Dzieciątka Jezus wyszła w przełomowy punkt całej swojej duchowości, swojej drogi świętości. Święta Teresa osiągając ten punkt, mówi o palących jej serce nieskończonych pragnieniach. Chciała być dla Boga jednocześnie męczennicą – i to wiele razy umrzeć, doktorem Kościoła, który naucza Ewangelii, misjonarzem, obrońcą wiary, krzyżowcem, kapłanem...
Wojna w Ukrainie pokazuje jak kruche i słabe jest życie ludzkie. W jej obrazach widzimy manifestację zła i przemocy. Jedni giną w ataku, inni w obronie własnej Ojczyzny. Słyszymy o bombardowanych szpitalach, o niewinnie ginących cywilach, o kobietach rodzących dzieci w schronach. Te dramaty przekonują jak bezsensowna jest wojna, która głosi pochwałę „cywilizacji śmierci”.
Odkąd zostałam mamą trudno mi się ogląda filmy czy czyta się książki o tematyce wojennej. Myślę, że nie ma w Polsce rodziny, która bezpośrednio nie byłaby doświadczona wojną. Z tego powodu, mimo wszystko, doniesienia o wojnie agresywnej zaskoczyły większość z nas. A na pewno, że jeszcze ktoś mógłby wpaść na tak szalony i nieludzki pomysł wojny z nienawiści do drugiego człowieka.
Dzisiejsza Ewangelia zaprasza nas do nawrócenia i zsynchronizowania w sobie myśli, słów i uczynków. Nawrócenie bierze się z czystości serca. O nią trzeba najpierw się postarać poprzez przylgnięcie do Mądrości Bożej.
Zachęcam wszystkich, aby najbliższa środa 2 marca, Środa Popielcowa, była dniem postu w intencji pokoju. Zachęcam szczególnie osoby wierzące, aby tego dnia intensywnie poświęciły się modlitwie i postowi – zaapelował papież Franciszek na zakończenie środowej audiencji generalnej.
Kontynuując naszą modlitwę w intencji pokoju, apeluję do moich rodaków o otwarte i gościnne serca dla uchodźców z Ukrainy, którzy w Polsce będą chcieli znaleźć schronienie przed wojną – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w Apelu ws. uchodźców z Ukrainy.
Bardzo łatwo jest nam miłować osoby względem nas życzliwe, takie, z którymi dobrze się dogadujemy, osoby, w których towarzystwie czujemy się bezpiecznie. O wiele trudniej nam miłować tych, którzy nie są dla nas zbyt życzliwi, z którymi jesteśmy skłóceni, którzy – mówiąc językiem dzisiejszej Ewangelii – są naszymi nieprzyjaciółmi.