Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
  • Flaga Ukrainy

„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Zginam kolana moje przed Ojcem

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa to ważny dzień dla nas, Ojczyzny i dla narodu polskiego. W wolnej Polsce, sto lat temu w roku 1921 Episkopat zawierzył naszą Ojczyznę Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Dokona tego również w stu lecie tego pamiętnego wydarzenia.

Czasy, w których żyjemy nie są łatwe, a odejścia człowieka od miłości Boga coraz częstsze. Tak, jakby człowiek uważał, że sam z siebie może wszystko, a Bóg w sumie jest do niczego nie potrzebny.  Materializm, indyferentyzm, ekologizm, to znamiona naszej współczesnej cywilizacji, które budują nową ideologię sprzeczną z pojmowaniem Boga jako Logosu i człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga. Im bardziej nasze zmysły, wola i rozum poznają wszechświat, tym bardziej odwracają się, od Tego, który go uczynił. Przekonał się o tym św. Augustyn, który po wielu latach błądzenia dał się odnaleźć w Sercu Jezusa. Wyrazem tego były słynnego jego słowa: „Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie”.

Dzień dzisiejszy to również żarliwa modlitwa całego Kościoła o uświęcenie kapłanów, którzy swoją posługą sprowadzają na ziemię Niebo. Tylko dzięki nim możemy korzystać z Sakramentów, które są naszą „przepustką” do nieba. Kościół na tyle będzie miał świętych i oddanych pasterzy, na ile będzie w postawie zgiętych kolan przed Ojcem. Pisał o tym św. Paweł w Liście do Efezjan:

Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi, aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego, by potężnie wzmocnił się wewnętrzny człowiek. (Ef 3, 14-16).

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus doskonale zrozumiała swoje posłannictwo bycia w Karmelu by ratować dusze i modlić się za kapłanów. W liście do księdza Belliere, jej pierwszego „duchowego brata” napisała:

W rzeczywistości, gdy Jezus powołuje duszę do kierowania, zbawienia mnóstwa innych dusz, jest jej bardzo potrzebne, aby przeszła przez ogień pokus i licznych doświadczeń. Skoro udzielił Księdzu łaski przetrwania zwycięsko walki, to ufam, że słodki nasz Jezus spełni również jego pragnienia. Proszę Go, by Ksiądz był nie tylko dobrym Misjonarzem ale świętym, rozpłomienionym miłością Boga i dusz. Błagam, by Ksiądz wyjednał mi także tę miłość, aby mogła skutecznie wspomagać Księdza w Jego apostolskiej działalności; Wiadomo przecież Księdzu, że Karmelitanka, która by nie była apostołką, oddaliłaby się od celu swego powołania i przestałaby być córką Seraficznej świętej Teresy, która pragnęła tysiąckrotnie oddać życie, byle zbawić choćby jedną duszę.

Św. Teresa, która pewna była swego celu bycia w Karmelu, do końca, bardzo świadomie realizowała swoje posłannictwo, nie szczędząc trudów, ofiar i cierpień.

W dniu tak ważnym dla naszej Ojczyzny, Kościoła i nas samych, we wspomnienie Najświętszego Serca Jezusa każda terezjanka odnawia w sobie na nowo terezjańskie posłannictwo, streszczające się w słowach:

Moim powołaniem jest miłość! (…) w Sercu Kościoła, mojej Matki, będę Miłością… w ten sposób będę wszystkim i moje marzenie zostanie spełnione.

Zatem, jesteśmy w sprawach, wydarzeniach, które nasza Matka – Kościół ofiarowuje nam jako przestrzeń do zgięcia kolan przed Bogiem miłosiernym i łaskawym. To na nowo podejmowany zapał ratowania dusz, aby przyprowadzić je do serca Jezusa. W te pragnienia wpisują się również nieprzerwane intencje modlitwy za kapłanów, przypisane do naszego terezjańskiego charyzmatu.

Jesteśmy pewne, iż radykalność naszego życia, umiłowanie pokory oraz współpraca z łaską Bożą mogą przyprowadzić niejedną duszę do Boga, aby w Nim znalazła uciszenie i uspokojenie serca.

s. Dawida Prusińska CST

Podziel się: