«Albowiem królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy!” A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!” Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi». (Mt 20, 1-16)
Dzisiejsza Ewangelia jest niezwykłym zaproszeniem do pójścia za Jezusem, do towarzyszenia Mu, a cała Liturgia Słowa mówi o szukaniu Boga ale także i szukaniu człowieka. „Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko!” (Iz 55, 6). Prorok Izajasz, w sposób bardzo prosty ale i konkretny wskazuje, jak daleko sięga troska Boga o człowieka. Można zawrzeć to w trzech słowach: czas, szukanie, nawrócenie. Bóg daje nam czas, na szukanie Go w sposób dojrzały, odpowiedzialny, a nie dziecinny, czy infantylny. Owocem takiego szukania winno być nawrócenie, czyli spojrzenie głęboko wewnątrz siebie i podjęcie konkretnych działań. Bóg przebacza nam grzechy, ale również wychowuje nas do wzięcia odpowiedzialności za nasze decyzje i czyny.
W Ewangelii również widzimy troskę o człowieka. Bóg nieustannie wychodzi by nas szukać i nie rezygnuje z nikogo. Każdemu daje szansę, posyłając do swojej winnicy, każdego traktuje indywidualnie i dotrzymuje obietnicy. Przypowieść o robotnikach w winnicy kończy się poczuciem krzywdy dla niektórych, ponieważ w głowach robotników narosły oczekiwania, których źródłem były ich przekonania i rachuby. To zazdrość wzięła górę, a nie poczucie sprawiedliwości. Zazdrość pojawia się w naszych głowach, kiedy nie potrafimy cieszyć się już nie tylko dobrem innych, ale i dobrem, które jest naszym udziałem.
„W mocy Słowa”, to cykl komentarzy do niedzielnych Ewangelii, prezentowanych przez ks. Macieja Jaszczołta, biblistę, przewodnika po Ziemi Świętej, wikariusza Archikatedry Warszawskiej.
















