Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
Check out Betibet for fast-paced fun. Check out Crocoslot casino for fast-paced fun. Check out FreshBet for fast-paced fun. Check out Ivibet for fast-paced fun. Check out Richard casino for fast-paced fun. Check out Spin Samurai for fast-paced fun. Za igralce, ki želijo barvito in pregledno zabavo, platforma https://mr-pachocasino.si/ združuje bogato knjižnico iger z občutkom enostavne uporabe. Velikodušni bonusi in zaupanje številnih uporabnikov ustvarjajo okolje, ki je prilagojeno slovenskim ljubiteljem spletnega igranja. W świecie marek działających na kilku rynkach https://flappycasinopl.pl/ wyróżnia się polską wersją kasyna z grami crash, slotami i stołami live. Taki miks sprawia, że Flappy Casino nie ogranicza się do jednego typu rozrywki online. Met winterse slots en live tafels geeft https://icefishing-nl.com/ Nederlandse spelers een ijskoude casino-ervaring met snelle stortingen en EUR-uitbetalingen. Cashback, free spins en toernooien zorgen ervoor dat de mobiele lobby actief blijft aanvoelen. Voor spelers die graag schakelen tussen slots, live spellen en snelle titels, biedt https://millioncasino-nl.nl/ een casino-omgeving die duidelijk op de Nederlandse markt is afgestemd. De combinatie van lokale focus en Europese regulering geeft Million Casino een herkenbaar profiel.
  • Flaga Ukrainy

„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Wielkanocny list misyjny

Boliwia – Oruro, Wielkanoc 2022

 

„Na mocy chrztu świętego jesteśmy misjonarzami
i wszystkim nam Chrystus powierzył mandat misyjny” (RMis 77).

 

KOCHANI PRZYJACIELE NASZEJ MISJI!

Zawsze ilekroć siadam do pisania tych kilku słów, do Was Kochani Przyjaciele naszej misji, przepełnia mnie wdzięczność, bo widzę dokładnie, gdzie byliśmy i w którym miejscu jesteśmy teraz. I nie byłoby to możliwe, gdyby nie Wasza obecność w naszym misyjnym świecie.

Zdaję sobie sprawę, że teraz naszą rzeczywistość zdominowała sytuacja związana z Ukrainą, co jest bardzo normalne. Także nas tutaj dotyka ta sytuacja, ponieważ ludzie przywiązują się bardzo do konkretnych osób i dobrze wiedzą, że s. Elżbieta pochodzi z Ukrainy i tak naprawdę nie ma dnia, by ktoś nie pytał się, jak sobie radzi, co z Jej rodziną (Dodam, że na chwilę obecną s. Elżbieta przebywa w Polsce).

Zaistniała sytuacja sprawiła, że zgodnie podjęłyśmy decyzję, o tym, by nie informować naszych Obserwatorów, także Przyjaciół naszych misji, o tym, jak przebiegał karnawał, który jest punktem centralnym w Boliwii i który przeżywałyśmy w naszym Centrum. Decyzję podtrzymałyśmy mimo, że jest to istotny element kulturalny tutejszego społeczeństwa, do którego się bardzo z dziećmi przygotowywałyśmy.  Na mediach społecznościowych nie było o tym żadnej informacji, gdyż data karnawału w Boliwii zbiegła się z data rozpoczęcia wojny.

Od lutego staramy się, by życie w Centrum tętniło normalnością. Powróciłyśmy do tygodniowego i dwuzmianowego stylu pracy. Na chwilę obecną mamy 64 wychowanków w 4 grupach rano i 4 grupach po południu. Podzieliłyśmy dzieci na więcej grup, by w ten sposób zapobiegać ewentualnym zakażeniom wciąż wszechobecnego Covida. I nawet nam to wychodzi.

Nie ukrywam, że musiałyśmy pokonać wiele trudności, by opracować plan dobrze dobrany dla wszystkich i dobrze zgrany, by wypełnić jak najlepiej czas dzieciom. Rozpoczęłyśmy naukę języka angielskiego, korepetycje z matematyki i języka hiszpańskiego, zajęcia dodatkowe rozwijające z matematyki, zajęcia sportowe i korekcyjne prowadzone przez Alejandrę i Katarzynę.

Nie mogło zabraknąć katechezy. Doświadczenie poprzednich lat pokazuje nam konieczność zajęć do wychowania w rodzinie. Niestety dzieci, które zostały pozostawione same sobie, bardzo szybko rozpoczynają życie seksualne, co często kończy się narodzinami dziecka przez dziecko. Wciąż jeszcze nie wiemy, jak to rozwiązać, dlatego poddaje to waszej modlitwie, gdyż potrzeba jest ogromna.

Dzięki projektowi „Przygarnij mnie”, który obejmuje naszych wychowanków adopcją na odległość, udało się nam realizować zamierzone cele. Przede wszystkim zakupiliśmy potrzebne książki i odzież do szkoły, okulary dla niektórych dzieci oraz leki. Mamy dwie rodziny, których dzieci nie chodziły do szkoły i udało nam się w końcu zapisać je do szkół, pokryć koszty i jest to dla nas ogromnym szczęściem i radością. Zaległości są ogromne, ale cieszymy się, że wreszcie chodzą do szkoły i mogą uczyć się tak jak inne dzieci.

U nas przeżywamy pierwsze dni jesieni, w tym roku jest bardzo deszczowo i szybko zrobiło się porankami i wieczorami bardzo rześko. Dla pocieszenia w ciągu dnia pełne słońce i tego słońca życzymy Wam Kochani nasi Przyjaciele.

Niech Zmartwychwstały Pan udziela Wam ze Swego zwycięstwa czego tylko potrzebujecie.

Łączymy się z Wami w modlitwie.

s. Joanna Olszewska CST

s. Elżbieta Puchalska CST

Podziel się: