„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Uroczystość św. Teresy od Jezusa

„Niech nic cię nie smuci, niech nic cię nie przeraża, wszystko mija, tylko Bóg jest niezmienny.
Cierpliwością osiągniesz wszystko; Temu, kto posiadł Boga, niczego nie braknie.
Bóg sam wystarczy”.

To słowa św. Teresy z Avila. Były dla niej tak ważne, że zapisała je i nosiła jako zakładkę w swoim brewiarzu, z którego codziennie się modliła. Zawsze miała je przy sobie.

Święta Teresa z Avila po dwudziestu latach wygodnego życia zakonnego dokonała radykalnej przemiany. W roku 1557 pod wpływem spojrzenia na obraz Chrystusa ubiczowanego doznała przemiany wewnętrznej. Postanowiła zreformować swój zakon. Mimo wielu trudności, prześladowań, a także ustawicznych chorób i słabości ciała odrodziła życie zakonne w Hiszpanii i świecie. Wskazała drogę do doskonałości. Zapłonęła żarem miłości Bożej i pociągnęła za sobą ku Chrystusowi wiele kobiet i mężczyzn. Była wielką mistyczką, ale również doświadczyła oschłości w wierze, skrupułów i osamotnienia. W swej małości i bezsile Teresa całkowicie zawierzyła Chrystusowi. Mówiła: „Bóg sam wystarczy”. Historia życia Teresy Wielkiej ukazuje moc Boga, który posługuje się słabymi ludźmi w realizacji swych zbawczych celów. Teresa uczy niełatwej miłości do Kościoła. Mimo prześladowań ze strony władzy kościelnej i swoich sióstr nigdy nie zwróciła się przeciwko Mistycznemu Ciału Chrystusa.

Modlitwa i kontemplacja są znakiem wyróżniającym Karmel spośród innych zakonów. To dwa skrzydła, które przypominają o bliskości i zażyłości z Bogiem, a posługując się ulubionym stwierdzeniem św. Teresy z Avila, to uprzywilejowana przestrzeń do przyjacielskiego obcowania z Panem. Kto myśli i ma na ustach słowo „Karmel”, myśli i mówi „modlitwa”.

W życiu duchowym nie sposób oddzielić modlitwy od kontemplacji. Kontemplacja według nauczania św. Teresy z Avila jest celem samym w sobie, a modlitwa drogą wiodącą do tego celu. Zatem osiągniecie stanu kontemplacji wypływa z dobrze przygotowanej i poprowadzonej modlitwy, która wprowadza w przestrzeń kontemplacji.

Św. Teresa z Avila jako mistrzyni życia duchowego podaje nam 10 kroków, które mogą polepszyć naszą modlitwę.

1. Modlitwa, aby była prawdziwa, musi się wspomagać postem, dyscypliną i milczeniem, gdyż modlitwa i troska o swoje zadowolenie są nie do pogodzenia.

2. Cały fundament modlitwy musi być oparty na pokorze. Im bardziej się dusza zniża na modlitwie, tym bardziej Bóg ją wznosi.

3. Pierwsza nauka, jaką nam Mistrz niebieski daje co do modlitwy, to abyśmy się modlili na osobności, jak On sam zawsze to czynił, ile razy się modlił, nie żeby tego potrzebował dla siebie, ale aby nas przykładem swoim nauczyć.

4. Droga modlitwy nie polega na tym, aby wiele myśleć, ale wielce miłować, i dlatego czyńcie właśnie to, co bardziej będzie was przebudzać do miłowania.

5. Modlitwa pańska będzie wam księgą nad wszystkie książki najlepszą, którą jeśli będziecie czytać z miłością i pokorą, jeśli w tym zachowacie pilność, nic więcej nie będzie wam potrzebne.

6. Nie długość czasu poświęconego na modlitwę stanowi o postępie duszy. Bo i te posługi zewnętrzne, gdy na nich przez posłuszeństwo czy dla pożytku drugich czas trawicie, wielką wam będą do postępu wewnętrznego pomocą i w jednej chwili lepiej was mogą przysposobić do zapałów miłości Bożej niż długie godziny rozmyślania.

7. Modlić się za dusze pozostające w grzechu śmiertelnym to prawdziwie wielka jałmużna i uczynek w najwyższym stopniu miłosierny.

8. Roztargnienia na modlitwie to rzecz nieunikniona, zatem ani niepokoić się tym, ani martwić nie powinniśmy. Nie zważajmy na wyobraźnie i jej wybryki. Niech sobie lata i kręci się ta żegotka młyńska jak jej się podoba, a my tymczasem mielmy naszą mąkę, spokojnie dalej pracując wolą i rozumem.

9. Nie rozumiem, czego obawiają się ci, którzy lękają się rozpocząć modlitwę myślną, anie nie wiem, czego się boją. Demon dobrze wie, co robi, wzbudzając ten strach, aby naprawdę wyrządzić nam krzywdę, gdyż wzbudzając te lęki, powoduje, że nie myślę o tym, czym obraziłam Boga, ani o tym, jak wiele Mu zawdzięczam, ani że istnieje piekło i że istnieje chwała, ani o wielkich trudach i boleściach, które Pan przeszedł dla mnie.

10. Przez modlitwę – jeśli dusza w niej wytrwa, pomimo grzechów i pokus, i upadków na tysiące sposobów, które demon podsuwa – Pan doprowadzi ją w końcu, do portu zbawienia.

Z racji przynależności do Rodziny Karmelitańskiej, Zgromadzenie uroczyście obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Teresy z Avila – 15 października. W tym dniu, z racji duchowej łączności z wielką Rodziną Karmelitańską mamy możliwość uzyskania odpustu zupełnego oraz sprawowania Liturgii Godzin w randze uroczystości.

Więcej o Świętej Teresie od Jezusa tutaj.

s. Dawida Prusińska CST

Podziel się: