Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
  • Flaga Ukrainy

„Liczę na to, że nie będę bezczynna w niebie.
Pragnieniem moim jest pracować dalej dla Kościoła i dla dusz, o to proszę Boga, i jestem pewna, ze mnie wysłucha”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Światowy Dzień Misyjny Dzieci

„Tylko Kościół zaangażowany misyjnie ocali wiarę w świecie i ocali samego siebie”.
(bł. Paweł Manna)

6 stycznia obchodzimy Światowy Dzień Misyjny Dzieci. Został on ustanowiony w 1950 roku przez papieża Piusa XII. Jego głównym przesłaniem jest podkreślenie duchowej łączności dzieci z całego świata. W tym też dniu wielu małych misjonarzy uroczyście wstępuje w szeregi Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci (PDMD).

Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański w dniu 6 stycznia 2002 r. powiedział: „Kościół powierza dziś w sposób szczególny zadanie ewangelizacji dzieciom”. Poprzez swoją modlitwę i ofiarę niosą oni światło nadziei i solidarności tam, gdzie wyjątkowo są gęste ciemności ubóstwa, cierpienia i wojny. Trudno dziś nie zauważyć toczącej się wojny w Ukrainie. Nie sposób nie współczuć dzieciom głodującym w Jemenie, czy Somali czy innych krajach dalekiego wschodu.

Tegoroczny program Papieskich Dzieła Misyjnych obejmuje pomocą dzieci w PAPUI-NOWEJ GWINEI. Ten odległy skrawek ziemi na Oceanie Spokojnym jest bardzo młodym Kościołem, borykającym się z wieloma problemami takimi jak: malaria, brak leków, prądu, brak dostępu do powszechnej edukacji i inne. W kraju tym pracuje wielu Polskich misjonarzy zarówno duchownych jak i świeckich. Oni to, dzięki otrzymanej od nas pomocy finansowej próbują zaradzać piętrzącym się trudnościom. Pocieszające jest to, że w kraju tym przybywa wielu nowo ochrzczonych, dla których wiara staje się siłą do godnego życia.

Siostry Terezjanki po dwóch latach przerwy spowodowanej przez Covid-19, na nowo powróciły do tradycyjnego tworzenia „kolędników misyjnych”. Wraz z dziećmi, w okresie bożonarodzeniowym, niosą ewangeliczne przesłanie, że Bóg narodził się dla każdego: bogatego i biednego. Takie odwiedzanie domów łudząco przypomina wędrówkę Józefa i Maryi, którzy w Betlejem szukali miejsca na nocleg. Podobnie jak kiedyś, tak i dziś wielu nie otwiera swoich domów, z różnych powodów. Są jednak i tacy dla których pomoc misjom jest bardzo ważna dlatego otwierają hojnie swoje serca. Im to w imieniu „małych Kolędników” z Podkowy Leśnej, Suwałk i Torunia składam serdeczne Bóg zapłać.

s. Agnieszka Jaworska CST

Podziel się: