Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
  • Flaga Ukrainy

„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Niezwykła relacja #6 – Iść w ślady Maryi

Ty mi dajesz rozumieć, że iść w Twoje ślady,
To nie jest trudną rzeczą, Królowo wybranych!
Wąskiej do nieba ścieżce nie dałabym rady,
Gdybyś przez nią nie wiodła blaskiem cnót świetlanych.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus pragnie podążać do nieba drogą, na której ślady przetarła Maryja. Królowa wybranych, czyli tych osób, które znają i kochają Matkę Jezusa, prowadzi nas bezpieczną i najpewniejszą drogą do zbawienia.

Podążanie za Maryją nie jest trudne, choć wymaga wyrzeczenia się siebie i uważnego wsłuchiwania się w Słowo Boże. Matka Boża doskonale zna ludzkie życie, bo była kobietą z krwi i kości.  Doświadczyła w swoim życiu chwil szczęśliwych i radosnych, jak również szarej codzienności dnia, różnorodnych trudów i cierpień. Życie Maryi było bardzo podobne do naszego życia, choć przebiegało w innych uwarunkowaniach społecznych i kulturowych.

Św. Teresa zauważyła, że idąc w ślady Najświętszej Maryi Panny, łatwo osiągnie cel, jakim jest świętość i zjednoczenia z Bogiem w wieczności. Będąc realistką doskonale zdawała sobie sprawę, że na drodze do nieba czyhają na nią różne niebezpieczeństwa, a czasem będzie doświadczać duchowych ciemności i mroku wątpliwości.

Każdy podróżnik wie, jak niebezpieczna może być podróż w ciemnościach. Światło rozjaśnia nam drogę i ułatwia przemieszczanie się, daje nam komfort podróżowania, szczególnie po niebezpiecznych odcinkach szlaku. Maryja jest nadprzyrodzonym światłem niezawodnie prowadzącym nas do celu. Jak latarnia morska wskazuje na morzu statkom bezpieczny ląd, tak Matka Zbawiciela, oświeca nam szlak blaskiem swoich cnót.

Warto dzisiaj zastanowić się nad tym, gdzie szukam światła na drodze mojego powołania? Kto jest moim przewodnikiem na drodze do nieba? Jak często modlę się do Matki Bożej, prosząc Ją o wskazanie mi właściwej ścieżki?

s. Bogumiła Ptasińska CST

Podziel się: