Troska o powołania misyjne stanowi sedno współpracy: głoszenie Ewangelii wymaga głosicieli, żniwo potrzebuje robotników, misji dokonują przede wszystkim mężczyźni i kobiety poświęceni na całe życie dziełu Ewangelii, gotowi iść na cały świat i nieść zbawienie. (…) Życie intensywnej modlitwy, rzeczywisty duch służby bliźniemu i wielkoduszne uczestnictwo w działalności Kościoła stwarzają w rodzinach sprzyjające warunki dla budzenia się powołań u młodzieży. Jeśli rodzice gotowi są zgodzić się na to, by ich dziecko udało się na misje, jeśli proszą Boga o tę łaskę, zostaną przez Niego nagrodzeni, doznając radości w dniu, w którym ich syn czy córka pójdą za głosem powołania.
Redemptoris missio 79-80
Nie wystarczy modlić się za misjonarzy pracujących na wszystkich kontynentach świata. Potrzebna jest jeszcze modlitwa w intencji nowych powołań misyjnych, by nigdy nie zabrakło tych, którzy poświęcą się pracy misyjnej. Kościół nieustannie potrzebuje nowych osób do posługi misyjnej, gdyż wciąż jest na świecie wiele serc potrzebujących Bożej miłości.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
s. Bogumiła Ptasińska CST
















