Na czas trwania Jubileuszu Młodych w Rzymie sprowadzono do Bazyliki Santa Maria Sopra Minerva, kilka kroków od Panteonu, trumnę z relikwiami błogosławionego Pier Giorgio Frassati. To tu młodzi przez cały tydzień, od 28 lipca do 4 sierpnia 2025 roku, modlili się do świętego, na miarę ich czasów.
Co oznaczają słowa „na miarę ich czasu”?
Piotr Frassati to zwyczajny chłopak z Turynu, zafascynowany majestatem Alp i pięknem natury. Urodzony w miejscu, które od dziecka wpisało w jego charakter determinację we wspinaczce — zarówno tej górskiej, jak i duchowej. Był pełen pasji do przyrody, muzyki, sztuki, sportu, spotkań z przyjaciółmi oraz głębokiej miłości do Pana Jezusa i ubogich. Nie miał łatwego życia, ponieważ często był pozbawiony obecności ojca, który pełnił funkcję senatora w Berlinie i redagował tygodnik La Stampa, wydawany do dziś we Włoszech. Jego matka, o artystycznej duszy, niestety nie poświęcała wystarczająco dużo czasu swoim dzieciom. To głównie babcia troszczyła się o ich potrzeby, w tym Piotra i jego siostry, dbając o nich z sercem i oddaniem.
Jako młodzieniec Piotr nie wstąpił do stanu duchownego, ale zaczął uczęszczać do trzeciego zakonu dominikańskiego. Założył nieformalne Stowarzyszenie Ciemnych Typów. Choć nazwa może brzmieć nietypowo, miała ono pozytywny wpływ na jego kolegów, przyjaciół i ubogich. Celem tej grupy było głoszenie wiary, modlitwa i wspólne wędrówki po górach.
Co łączyło Frassatiego ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus?
Może zacznę od mało istotnego szczegółu: oboje zmarli mając zaledwie 24 lata. Ich życie można porównać do jednej „doby”, trwającej 24 godziny — każda godzina symbolizuje jeden rok na chwałę Boga. Piotr zmarł na Heinego-Medine, a Teresa na gruźlicę. Oboje zostali beatyfikowani w kwietniu, a w młodości świadomie wybierali Boga. Zarówno Piotr, jak i Teresa kochali Słowo Boże i adorację Najświętszego Sakramentu. Każdego dnia wspinali się po stromych schodach wiary ku Niebu. Wrażliwi na bliźniego, okazywali mu miłość i szacunek. Frassati pomagał ubogim w Turynie, oddając swoje kieszonkowe, a Teresa wspierała biednych w Alençon we Francji, już jako dziecko ofiarowując zaoszczędzone pensy. Obaj byli wierni Bogu w drobnych codziennych sprawach. Zachowywali prostotę i ubóstwo, mimo zamożności rodzin. Czerpali radość z obcowania z przyrodą, którą postrzegali jako dotykalną obecność Boga. Ta wyjątkowa para młodych ludzi z różnych krajów uczy nas, jak patrzeć na Oblicze Boga Ojca. Teresa jest świętą i Doktorem Kościoła, natomiast Frassati zostanie ogłoszony świętym 7 września 2025 roku.
Niech modlitwa za jego wstawiennictwem będzie naszym umocnieniem na drodze wiary, nadziei i miłości.
Boże, nasz Ojcze daj nam odwagę wzbić się wyżej, odejść od pokusy przeciętności i banału. Spraw byśmy jak Piotr Jerzy, umieli otworzyć się na rzeczy wielkie i przyjąć z radością, Twoje zaproszenie do świętości, nie pozwól byśmy przez fałszywą skromność uważali, że nie jesteśmy do niej powołani, lub że jest ona ponad nasze siły. Razem z Frassatim podążajmy drogą ku górze. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
s. Agnieszka Jaworska CST






















