Po wyjeździe do Petersburga bpa Jerzego Szembeka (18 kwietnia 1904), Płock opuścił również Adolf Piotr Szelążek. Został delegowany przez Katedralną Kapitułę Płocką na jednego z czterech asesorów Rzymsko-Katolickiego Kolegium Duchownego w Petersburgu. Funkcję tę pełnił od 20 kwietnia 1904 r. do 8 czerwca 1907 r. Wiązało się to między innymi z koniecznością uczestnictwa w posiedzeniach odbywających się co tydzień w obecności prokuratora rządowego. Zazwyczaj omawiane były sprawy urzędowe. Z natury aktywny Ks. A. P. Szelążek nadal prowadził działalność dydaktyczną. Abp Jerzy Szembek zlecił mu wykłady w Mohylewskim Seminarium Metropolitalnym z siedzibą w Petersburgu. W uczelni tej ks. Szelążek nauczał prawa kanonicznego, filozofii, ze szczególnym uwzględnieniem psychologii eksperymentalnej, ekonomii politycznej, teologii pastoralnej, ascetyki, historii, literatury polskiej, języka łacińskiego i francuskiego. Właśnie w Seminarium Mohylewskim Ks. Szelążek zapoznał się z alumnem – Ignacym Świrskim, późniejszym biskupem siedleckim, z którym połączyły go więzy szczerej przyjaźni i wzajemnej pomocy. Wspaniałe świadectwo o dobroci jego serca, Ks. Bp I. Świrski daje w jednym z późniejszych listów:
Gdybym Ekscelencji nie znał, to bym pomyślał, że oddając siebie samego do mej dyspozycji w charakterze sługi – tylko żartuje ze mnie. Ale ponieważ znam Waszą Ekscelencję – więc wiem, że to nie żart i dlatego czuję się po prostu zmiażdżonym tą wielkością ducha i serca. Po głębszej refleksji przyszedłem do przekonania, że nie powinienem wcale się dziwić, gdyż Ekscelencja był zawsze sługą wszystkich i moim też. Kiedykolwiek i w jakiejkolwiek potrzebie zwracałem się do Niego, zawsze Go miałem na moje usługi. Wasza Ekscelencja naturalnie nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużo zaważył na moim życiu. Teraz kiedy rzucam wzrok wstecz, aż hen do czasów petersburskich śmiało mogę powiedzieć, że kierunek i kształt mojemu życiu nadał Wasza Ekscelencja. Za to wszystko proszę jeszcze raz przyjąć gorące podziękowanie.
Petersburscy alumni, uczestniczący w zajęciach prowadzonych przez Ks. Szelążka wyznawali, że piękne w formie wykłady na początku wydawały im się zbyt trudne, dostosowane bardziej dla Akademii niż dla seminarium. Z czasem, gdy nauczyli się je rozumieć, zmieniali zdanie. W tym okresie większa liczba alumnów, po ukończeniu Seminarium, zaczęła wyjeżdżać na studia do Rzymu i do Innsbrucka. Według świadectwa jednego z absolwentów, należało to dużej mierze przypisać fascynacji wiedzą jaką rozbudził w nich Ks. Prałat Szelążek.
W stolicy carów dojrzewała też jego postawa polityczna i dyplomatyczna oraz odpowiedzialność za losy Kościoła katolickiego na ziemiach polskich. Będąc świadkiem wydarzeń rewolucyjnych w Rosji w 1905 r. (krwawa niedziela w Petersburgu), zdawał sobie sprawę z kryzysu ówczesnej monarchii. W tym czasie współpracował z abp Szembekiem, pomagając w zbieraniu materiałów do przygotowania Ukazów Tolerancyjnych oraz uczestniczył w tajnych Konferencjach Episkopatu Polski z delegacją rządu rosyjskiego. Przy jego aktywnej współpracy opracowano memoriał o stanie Kościoła katolickiego w Rosji. Pismo to, złożone rządowi carskiemu i poparte odręcznym listem papieża Piusa X do cara Mikołaja II, stało się podstawą ogłoszenia w dniu 30 kwietnia 1905 r. Ukazu Tolerancyjnego. Ks. dr Brunon Wyrobisz z podziwem pisał o apostolskim zapale Ks. A. P. Szelążka:
Ci, którzy znają bliżej niezmordowaną jego działalność w b. zaborze rosyjskim, wiedzą i rozumieją dobrze, z ilu trudnościami walczyć musiał, tak często krępowany za zbytek zapału i miłości do Kościoła.
s. Beniamina Karwowska CST
Ks. Bp Adolf Piotr Szelążek. Wierny świadek Chrystusa.
















