Sierpniowa pielgrzymka do Żylin od lat stanowi ważny punkt duchowego kalendarza mieszkańców Suwałk. Również w tym roku, 31 sierpnia, na odpustowe uroczystości ku czci Matki Bożej Częstochowskiej wyruszyła z Suwałk grupa około 800 pielgrzymów. Tradycyjnie dołączyli wierni z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, Bożego Ciała i św. Aleksandra (ok. 200 osób), którym towarzyszył wikariusz konkatedry św. Aleksandra ks. Marcin Jakubowski.
Co roku w pielgrzymce uczestniczą także siostry terezjanki, ale tym razem wspólnota zakonna pojawiła się w poszerzonym składzie, dając świadectwo życia konsekrowanego w służbie Kościołowi i ludziom.
Tegoroczna pielgrzymka miała wyjątkowy charakter, ponieważ wpisała się w obchody Roku Jubileuszowego pod hasłem „Pielgrzymi Nadziei”. Ten szczególny kontekst nadał wydarzeniu jeszcze głębszy wymiar — wędrowaliśmy nie tylko z intencjami osobistymi, ale również jako wspólnota Kościoła, która pragnie nieść nadzieję światu.
Podczas konferencji ks. Marcin przypomniał o potrzebie ciągłego odnawiania wiary. Nawiązując do hasła Roku Jubileuszowego „Pielgrzymi Nadziei”, zwrócił uwagę na wartość nadziei jako daru płynącego z Bożej miłości. Przestrzegł przed trywializowaniem jej znaczenia, przypominając słowa św. Pawła: „nadzieja zawieść nie może”. Szczególnie mocno podkreślił odpowiedzialność rodziców za przekazywanie dzieciom fundamentów wiary oraz dawanie im codziennego świadectwa życia Ewangelią.
Podczas homilii ksiądz biskup wskazał na wymiar duchowy pielgrzymowania — to przede wszystkim droga serca, prowadząca do głębszego spotkania z Maryją, a przez Nią z Chrystusem. Nawiązując do ewangelicznej sceny rozmnożenia chleba, przypomniał, że każdy z nas jest wezwany do hojności i wrażliwości na potrzeby bliźnich.
Szczególnie symboliczny był moment wniesienia przed ołtarz koszów z małymi chlebkami przez mężczyzn ubranych w koszulki z napisem „Uczeń Jezusa”. Gest ten przypomniał wszystkim o cudzie rozmnożenia chleba i zachęcił do dzielenia się sobą i swoimi dobrami. Po Eucharystii chlebki zabraliśmy do naszych domów, by podzielić się nimi z bliskimi — jako znakiem miłości, troski i duchowej jedności.
Jak co roku, po Mszy św. proboszcz parafii w Żylinach, ks. Krzysztof Żbikowski, zaprosił wszystkich na agapę przygotowaną przez parafian. Była to okazja do spotkań, rozmów i radości z bycia razem.
W pielgrzymce uczestniczyli również piesi i rowerowi pątnicy z Filipowa, Raczek, Bakałarzewa i innych miejscowości.
Dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji pielgrzymki.
Do zobaczenia za rok!
s. Dawida Prusińska CST
























