Od wielu wieków trwa przepiękny zwyczaj stawiania szopek w kościołach, na placach oraz w wielu chrześcijańskich domach. Pierwowzorem Betlejemskiej szopki były jasełka zorganizowane przez św. Franciszka w Greccio, zaraz po jego powrocie z Ziemi Świętej w 1223 r. Kronikarz z tamtych czasów św. Bonawentura zanotował:
„Żłóbek został przygotowany, siano przyniesione, wół i osioł przyprowadzone. Prostota jest uhonorowana, ubóstwo wywyższone, pokora pochwalona, a Greccio staje się niejako nowym Betlejem”. Dalej czytamy „Las rozbrzmiewa głosami, a skały odbijają się echem radości. Bracia śpiewają i oddają Panu należną chwałę, a cała noc rozbrzmiewa radosnymi okrzykami”.
Aby uhonorować to niezwykłe przedsięweźcie biedaczyny z Asyżu, w tym roku na placu św. Piotra w Rzymie została zaprojektowana przez Neapolitańskich mistrzów szopka o ośmiokątnym kształcie, nawiązująca do 800 setnej rocznicy jej powstania. Pośród wielu figur nawiązujących wyglądem i strojem do czasów z XIII wieku, znajduje się figura św. Franciszka, który trzyma Dzieciątko Jezus. Z opinii wielu znawców wynika, że jest to jedna z najładniejszych szopek ostatnich lat. Warto też wiedzieć, że zwyczaj stawiania szopki na placu św. Piotra pochodzi z roku 1982., który zainicjował św. Jana Pawła II.
Pod kolumnadą św. Piotra już po raz piaty, została otworzona szczególna wystawa galerii 100 szopek, które zostały wykonane i przywiezione z różnych krajów. W tej szczególnej ekspozycji znajduje się także nasza polska szopka, pokazująca trzy rodziny: Świętą Rodzinę, błogosławioną rodzinę Ulmów oraz Żydowski ród Goldmanów. Jak wiemy, obie te rodziny zostały zamordowane przez Niemców w 1944 roku, w Markowej na Podkarpaciu.
Papież Franciszek podczas spotkania z ofiarodawcami Watykańskiej choinki i żłóbka, powiedział
„Choinka oraz stajenka, to dwa znaki, które wciąż fascynują dużych i małych. Drzewko świąteczne ze swoimi światłami przypomina o Jezusie przychodzącym, by rozjaśnić nasze ciemności, naszą egzystencję tak często zamkniętą w cieniu grzechu, lęku i bólu. Jak drzewo potrzebują korzeni i dobrej gleby aby wzrastać, tak my potrzebujemy Boga. Szopka zaś, przywołuje na myśl Boże Narodzenie, tak inne od tego konsumpcjonistycznego, komercyjnego i przypomina ciszę. Cisza daje przestrzeń do modlitwy, kontemplacji Dzieciątka Jezus, pomaga wejść w intymną relację z Bogiem, z kruchą prostotą małego noworodka, z łagodnością jego złożenia w żłobie, z czułym dotykiem okrywających go warstw.“
Powyższe słowa dedykuje wszystkim czytelnikom Terezjańskiej strony internetowej, jako tegoroczne życzenia na Święta Bożego Narodzenia. Błogosławionych Świąt.
s. Agnieszka Jaworska CST






















