Opiekun Twój nie widział cudu Zwiastowania,
Więc pogrążony w smutku, płakał Józef święty,
W swej pokorze nie dałaś niczym do poznania,
Że w Twoim żywocie Zbawiciel poczęty!Jakże Cię kocham za to milczenie wymowne!
To symfonia melodii nikomu nie znanej,
Ona moce Twej duszy ujawnia cudowne,
Ty widzisz pomoc tylko w krainie świetlanej!św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Umiejętność niewypowiadania, przemilczenia i trwania w ciszy to rzadki dar. Wewnętrzna cisza pozwala nam lepiej przeżywać to, co jest trudne, czego nie rozumiemy, a przede wszystkim pozwala nam doświadczać łaski Boga.
Św. Teresa od Dzieciątka Jezus w kolejnych zwrotkach swojej pieśni uwielbienia Najświętszej Maryi Panny zachwyciła się milczącą postawą Maryi. Pokorne milczenie Matki Zbawiciela to modlitwa bez słów i bez obrazów. To adoracja tajemnic Bożych. Przez milczenie Maryja pozwoliła wejść Bogu w swoje życie i dokonać w nim zupełnego przewrotu.
Milczenie pomaga człowiekowi w modlitwie. Jest konieczne, aby nastawić swego ducha na Boga i być skupionym na Jego Słowie. Na tym etapie modlitwy człowiek nie potrzebuje już wypowiadać jakichkolwiek słów, ale w milczeniu pozostaje pod wrażeniem Słowa.
Cisza medytacji nie jest ciszą pustą, lecz wypełnioną obecnością Boga. Jest to cisza przeżywana z Tym, który na mnie patrzy, któremu nie muszę wypowiadać jakichkolwiek pobożnych słów. Po prostu trwam w obecności Jezusa. Pozwalam Bogu patrzeć na mnie oraz przenikać się Jego Słowu i Jego obecności.
Warto dzisiaj zastanowić się na tym, czy potrafię w ciągu dnia wyciszyć się i skupić na Słowie Bożym? Czy potrafię zachować kontemplacyjne milczenia podczas modlitwy?
s. Bogumiła Ptasińska CST

















