Kocham Cię, jako Pana służebnicę małą,
Któregoś zachwyciła pokory wielkością.
Ty w pokorze posiadasz swą potęgę całą,
Przez nią Cię Trójca Święta darzy obecnością.I dla niej Cię otoczył dobry, miłościwy Duch Boży.
I w łonie Twym miał przybytek godny,
Gdy dla nas postać ludzką przyjął, Bóg prawdziwy,
Którego Imię: Jezus, Twój Syn pierworodny!św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Św. Teresa od Dzieciątka Jezus w kolejnych strofach pieśni ku czci Najświętszej Maryi Panny rozważa wielkość i potęgę pokory w życiu Matki Bożej.
Maryja była pokorna, czyli uznawała własną ograniczoność i nie wywyższała się ponad innych. Wiedziała, kim jest i od Kogo pochodzi. Pokora Maryi wyrażała się w uznaniu siebie za małą i potrzebującą. U Boga tylko ten, kto uznaje siebie za nic, jest w stanie otrzymać wszystko. Tylko ten kto siebie ogałaca, zostaje przez Niego napełniony bogactwem Jego łaski.
Bóg napełnił Maryję najwyższym darem swojej obecnością. W Jej łonie Bóg prawdziwy przyjął postać ludzką i stał się człowiekiem. Było to możliwe właśnie dzięki pokorze Najświętszej Maryi, która miała wzrok nieustanie utkwiony w Boga, słuchała Go i była dyspozycyjna.
Pokora jest drogą do świętości poprzez uniżenie się i służbę. Bóg może dokonać również w nas wielkich i niepojętych rzeczy. Maryja daje nam przykład, jak otwierać się na łaskę Bożą i w pokorze przyjmować Jego dary.
Warto dzisiaj zastanowić się nad tym, czy uznaję swoją zależność od Boga? Czy umiem, jak Maryja słuchać i milczeć? Czy potrafię cieszyć się z tego, że jestem dzieckiem Bożym? Czy potrafię z pokorą służyć bliźnim okazując im miłość i szacunek?
s. Bogumiła Ptasińska CST

















