Gdy słyszę, jak cichutko Słowo Boże kwili!
Kiedy widzę, jak Stwórca w pieluszki spowity…
Maryjo, czy mam zazdrościć Aniołom w tej chwili?
Ich Bóg jest moim Bratem, to rozkoszy szczyty!św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Św. Teresa z Lisieux adorując bezbronną i pokorną miłość Boga w Dziecięciu Jezus wyraziła niezmierną radość, że należy do rodziny dzieci Bożych. W modlitewnym akcie zwróciła się do Najświętszej Maryi Panny, by wyrazić swoje wzruszenie z faktu, że Jezus stał się jej Bratem.
Dobry Bóg do takiego stopnia osobiście angażuje się w ratowanie ludzi zniewolonych przez siły zła, że w tajemnicy Wcielenia sam stał się prawdziwym, śmiertelnym człowiekiem. Stał się członkiem rodziny ludzkiej, pogrążonej w grzechu i śmierci.
Przez swoje prawdziwe człowieczeństwo, w całej pełni wszedł w sytuację śmierci i zniewolenia przez grzech, w jakiej znajdowała się cała ludzkość. Bóg stał się prawdziwym człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia. Przez tajemnicę Wcielenia Bóg przebóstwił człowieka i uczynił z niego przybranego syna Bożego oraz włączył ludzi w życie nadprzyrodzone.
Wielki zaszczyt i wyniesienie ponad aniołów, mogło stać się naszym udziałem dzięki Najświętszej Maryi Pannie, która powiedziała Bogu swoje „fiat”. Maryja oddając się do dyspozycji Wszechmogącego Boga umożliwiła nam bliską relacje ze Zbawicielem oraz przyczyniła się do uświęcenia naszego człowieczeństwa.
Warto zastanowić się dzisiaj nad tym, czy pamiętam o tym, że Jezus dla mojego zbawienia stał się człowiekiem? Czy dziękuję Maryi za dar Syna Bożego?
s. Bogumiła Ptasińska CST

















