Zagraj w Janusz casino PL i sprawdź lokalne kasyno online.
  • Flaga Ukrainy

„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

II tydzień Adwentu – pragnienie świętości

Wiesz, Matko, że zawsze pragnęłam świętości. Niestety! Wciąż stwierdzam, porównując siebie ze świętymi, że między nimi a mną jest taka różnica, jak między górą, której szczyt ginie w niebiosach, a ziarnkiem ciemnego piaski deptanego przez przechodniów. Zamiast się zniechęcać powiedziałam sobie: Pan Bóg nie mógłby inspirować pragnień niemożliwych do spełnienia, a zatem mogę, mimo mej maleńkości, dążyć do świętości; nie mogę być większa, bo to niemożliwe, muszę więc znosić siebie taką, jaką jestem ze wszystkimi moimi niedoskonałościami; chcę jednak szukać sposobu kroczenia do nieba małą drogą, prostą, bardzo krótką, całkiem nową.

Teresa nieustannie odnawia w sobie pragnienie świętości. Nie mamy żadnych wątpliwości, że od czasu dzieciństwa pragnęła być świętą. Zauważmy, że jest tu mowa o autentycznej świętości osiągalnej w realiach jej życia w ubogim środowisku karmelitańskim.

W spotkaniu z rzeczywistością nasze pragnienie świętości maleje, zniechęcamy się, mówiąc: To niemożliwe. Teresa doświadczyła własnej słabości i rozdarcia między pragnieniem zdobycia góry, której szczyt sięga głębi nieba, a rzeczywistością, której obrazem jest ziarnko piach deptane stopami przechodniów. Nie przestała jednak dążyć do świętości w warunkach codziennego życia. Im bardziej musiała stawić czoła przeciwnościom, świadoma swej nędzy i bezsilności, tym pełniej ufała Jezusowi, wcielonemu Miłosierdziu Boga.

Zamiast zniechęcania, Teresa łączy swoją małość z dążeniem do świętości. Uznając swój stan stworzenia niedoskonałego, tym bardziej odkrywa oczywistość miłosierdzia, które wszystko udoskonala. Dla niej miłosierdzie jest nie tylko atrybutem Boga, ale Jego wewnętrzną istotą.

Punktem wyjścia dla jej dialogu z Bogiem, dialogu między TYM, KTÓRY JEST, i tą, której nie ma, jest słabość i codzienne wydarzenia. Teresa raduje się istotą Boga, a zarazem cieszy się swoją słabością. Poznaje, że jej nędza jest drogocenną perłą godną miłości i poszukiwania. Swojej siostrze Celinie wyznała:

Trzeba, abyś serdecznie pokochała twoją nędzę!

Jean Lafrance


Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, pomóż nam zaakceptować naszą małość oraz naucz wytrwale dążyć do świętości na drodze dziecięctwa duchowego. Chcemy za Twoim przykładem z ufnością powierzać się Miłosierdziu Bożemu. Amen.

Św. Tereso od Dzieciątka Jezus – módl się za nami!

Podziel się: