DZIEŃ ÓSMY – 29 WRZEŚNIA
Codzienność, która stwarza mnie na nowo. Żyć chwilą obecną.
Przemierzając świadomie drogę własnego powołanie, na której jesteśmy zaproszeni do nieustannego wzrastania, rodzimy każdego dnia wewnętrznego w nas człowieka. Żaden dzień nie jest taki sam jak poprzedni i nigdy się już nie powtórzy. Niekiedy mamy większy lub mniejszy wpływ na pojawiające się wydarzenia w naszym życiu. Każde wydarzenie, relacja kształtuje nas na nowo na tyle, na ile rozumiemy ją jako miłującą obecność Boga w naszym życiu. Jeśli otworzymy się na działanie Bożego Ducha, na tyle zaakceptujemy towarzyszące nam wydarzenia w kluczu Bożego planu. Daje nam to możliwość przeżywania każdego dnia jako jedynego i niepowtarzalnego. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus doskonale to ujęła w swojej duchowej drodze. W poezji wyraziła:
„O jutro się modlić nie jestem ja w stanie
Choć nie wiem jak życie popłynie;
Dziś strzeż mnie, dziś broń mnie, dziś tylko o Panie
Przez dzień ten dzisiejszy jedynie”.
Za przykładem św. Teresy żyjmy chwilą obecną, w całych barwach jakie niesie życie. Ono jest piękne i pełne bogactwa, bo jest dziełem samego Boga. Czy dary Boga można odrzucić, albo się nimi nie ucieszyć? Żyjmy chwilą, która w mgnieniu oka staje się wiecznością. Żyjmy tak, jakby wszystko od nas zależało, ale ufajmy tak, jakby wszystko zależało od Boga. Życie chwilą obecną wprowadza w nas pokój i pomnaża pogodę ducha. Uczy przede wszystkim prostoty dziecka, które z utkwionym wzrokiem wpatruje się w swojego Ojca i oczekuje wszystkiego od Niego.
Jezu, zawierzam Tobie moją codzienność, w której każdego dnia dajesz mi nową szansę stawania się pięknym człowiekiem na Twój obraz i Twoje podobieństwo.
Z wiarą i ufnością odmów Koronkę Dziecięctwa Duchowego prosząc, abyś uczył się żyć chwilą obecną.
s. Dawida Prusińska CST
















