Ks. A. P. Szelążek był wybitnym człowiekiem o nieprzeciętnych cechach i zaletach charakteru, o rozległych zainteresowaniach religijnych, społecznych i narodowych, ale przede wszystkim był to człowiek dobroci.
Marcin Kasprzak późniejszy rektor Akademii Medycznej w Warszawie tak o nim pisze:
Księdza Szelążka poznałem w roku 1901. Miałem wtedy 13lat. Mieszkałem z nim razem, a raczej mieszkałem u niego przez 3 lata. Życie Ksiądz Szelążek prowadził bardzo skromne (…) W tajniki życia wprowadzał mnie bardzo powoli, czasem mówił: o tym dowiesz się później. Sprawdzał codziennie moje przygotowanie się do lekcji. W tej dziedzinie był bezwzględny. Dużo mu zawdzięczam i mile wspominam.
Poza zajęciami obowiązkowymi w Seminarium, Ks. Szelążek wiele czasu poświęcał na działalność społeczno-charytatywną, aktywnie uczestniczył w życiu politycznym miasta i kraju. Dostrzegając zagrożenia wiążące się z emigracją, zaczął zbierać materiały ankietowe dotyczące tego zagadnienia, a następnie publikował je na łamach Miesięcznika Pasterskiego Płockiego. Z jego obserwacji wynikało, że na początku XX wieku przyczyną poszukiwania pracy poza granicami Królestwa Polskiego, głownie na Śląsku, w Prusach (praca sezonowa), w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz w Argentynie (praca stała) była stagnacja w zakresie życia gospodarczego. W związku z masowością tego zjawiska apelował do duszpasterzy, aby korzystali ze skutecznych środków, wskazanych przez władzę diecezjalną lub branych z własnego doświadczenia i odpowiednio przygotowali parafian do życia na emigracji. Idąc za wskazaniami prof. Leopolda Caro z Krakowa, zalecał środki pomocy w zakresie poradnictwa pracy i opieki nad uchodźcami. Między innymi zachęcał do objęcia tych osób opieką duchową. Sugerował konieczność podzielenia pracy duszpasterskiej na trzy zasadnicze etapy: 1) Czas poprzedzający wyjazd na roboty. 2) Pobyt na obczyźnie. 3) Okres bezrobocia zimowego po powrocie do kraju. W kontekście troski duszpasterskiej ukazywał potrzebę posiadania przez proboszczów adresów swoich parafian i utrzymywania z nimi stałej korespondencji. Problematykę dotyczącą emigrantów zgłębiał na konferencji w Dreźnie, w czasie której rozpatrywano kwestię opieki nad robotnikami emigrującymi do Niemiec. Z jego inicjatywy, Ks. Bp A. J. Nowowiejski w 1911 r. powołał w Płocku Towarzystwo Opieki nad Wychodźcami, które funkcjonowało do 1914 r.
Działalność charytatywna Ks. Szelążka związana była również z założonym w 1880 r. Płockim Towarzystwem Dobroczynności. Będąc członkiem, a następnie prezesem tej organizacji (1909-1918) doprowadził do zorganizowania dla chłopców Sal Pracy św. Józefa z
dwoma oddziałami: krawieckim i stolarskim. Uczyło się w nich rzemiosła około 30 chłopców, mieszkających w internacie Towarzystwa Dobroczynności i pozostających pod opieką dwóch Sióstr Szarytek. Z powodów finansowych warsztaty rzemieślnicze zawieszono na czas wojny, nieprzerwanie funkcjonowała natomiast Szkoła Początkowa (1912 r.) oraz przytułek dla 40 osób w podeszłym wieku i kilkudziesięciu dzieci. O kłopotach związanych z prowadzeniem dzieł miłosierdzia Ks. Szelążek pisze:
Od dawna pragnąłem przenieść Ochronę dziewcząt, mieszczącą się obecnie w przytułku starców w ciemnym domu, do innego, wygodniejszego lokalu.
W celu poprawy sytuacji materialnej prowadzonych instytucji organizował kwesty na terenie Płocka, a w okresie I wojny światowej niejednokrotnie apelował do mieszkańców miasta o pomoc materialną dla dzieci przebywających w ochronkach, których liczba ciągle wzrastała. Jego działalność charytatywna okazała się szczególnie cenna podczas ciężkich lat okupacji niemieckiej.
Niemniej skuteczną była działalność Ks. A. P. Szelążka w Stowarzyszeniu Robotników Chrześcijańskich, założonym10 marca 1907 r. w Płocku. W ramach spotkań wygłaszał odczyty i pogawędki.
Najbardziej jednak w wymiarze aktywności społecznej zapisał się w dziejach miasta i diecezji jako założyciel Związku Katolickiego. Organizacja ta została zatwierdzona 20 marca 1907 r. przez Ministra Spraw Wewnętrznych i polecana przez biskupów całego Królestwa jako główny ośrodek pracy społecznej duchowieństwa. 22 kwietnia 1908 r. Ks. A. P. Szelążek został wybrany wiceprezesem Diecezjalnego Zarządu Związku Katolickiego, a 27 lutego 1912 r. w uznaniu jego dotychczasowych zasług powołano go na członka Komitetu Centralnego tejże organizacji. W tym samym roku wysunięto jego kandydaturę do Dumy Państwowej, ale w wyborach został pokonany przez kandydatów endecji. W 1916 r., wraz z ks. Józefem Michalakiem, został członkiem Zarządu Okręgowego Macierzy Szkolnej w Płocku, następnie wszedł w skład zarządu Rady Szkolnej Guberni Płockiej. Z jego inicjatywy na terenie miasta utworzono dwie szkoły elementarne: jedną przy Związku Katolickim, a drugą przy salach Pracy św. Józefa. Ks. Szelążek był również członkiem Rady Opiekuńczej i prezesem patronatu nad Więźniami.
Społeczne zaangażowanie duszpasterza władze państwowe dostrzegły z dużym opóźnieniem. W monitorze Polski w 1923 r. ukazała się zwięzła informacja:
Na wniosek Rady Ministrów i stosownie do ustawy z dn. 4.II.1921 r. (Dz.U.R.P. nr 24, poz. 137 oraz ustawy z d.n. 28 kwietnia 1922 Dz.U.R.P. nr 31, poz. 255) – nadaję księdzu biskupowi Adolfowi Szelążkowi, w uznaniu zasług, położonych dla Rzeczypospolitej Polskiej na polu działalności pedagogiczno-społecznej, odznaki Kawalera Krzyża Komandorskiego orderu „Odrodzenia Polski”. Prezydent Rzeczypospolitej (-) S. Wojciechowski, Prezes rady Ministrów (-) Sikorski, Warszawa, dn. 2 maja 1923 r.
Prowadzona przez Ks. Szelążka działalność dobroczynna odkrywa prawdziwe zalety jego serca. Miłosierdzie względem opuszczonych, doświadczonych przez los lub dotkniętych chorobą stanowi bowiem jeden z podstawowych rysów jego charakteru.
s. Beniamina Karwowska CST
Ks. Bp Adolf Piotr Szelążek. Wierny świadek Chrystusa.
















